Recenzje

Schwalbe Racing Ralph Evo Lite Skin

Do testów dzięki centrumrowerowe.pl otrzymaliśmy opony Schwalbe Racing Ralph Evolution Lite Skin. Wybraliśmy tą oponę z myślą o użytkowaniu w maratonach MTB oraz XC. Opona miała być jak najbardziej uniwersalna oraz musiała posiadać możliwość stosowania jej bez dętki czyli Tubeless Ready.

Dane techniczne :

Producent – Schwalbe

Model –Racing Ralph

Rozmiar – 29x2.1’’

Waga real -  480gr

Mieszanka Gumy – PaceStar

Wykonanie – Lite Skin

Ciśnienie robocze – 2.00-4.00 Bar ( 30 – 55 psi )

Epi – 127

Rodzaj – zwijana Tubeless Ready

 

Technologie :

Osnowa EVO  - dzięki zastosowanie ostrzejszego kąta ułożenia nitek zwiększa elastyczność i obniża opory toczenia.

PaceStar - połączenie trzech różnych mieszanek (łatwo tocząca się podbudowa, szybki środek bieżnika, przyczepne pasy boczne) stworzone specjalnie do cross country.

Montaż :

Opona bardzo łatwo weszła na obręcz koła. Do całkowitego założenia opony użyliśmy łyżki, ale spokojnie opona wskoczy bez jej użycia, co przy niektórych oponach jest niemożliwe do wykonania. Ta opona jest dość miękka. Zalana została płynem uszczelniającym do opon ok. 130 ml. Za pomocą kompresora ciśnienie nabiliśmy na 3 bary. Opona bardzo dobrze ułożyła się na obręczy. Nie było żadnych problemów z jej uszczelnieniem. Po wykonaniu wszystkich czynności mających na celu rozlanie mleczka po całej powierzchni wewnątrz opony, szybki montaż, dopasowanie ciśnienia i jazda w drogę.

Test :

Na początek nawierzchnia asfaltowa. Opona bardzo cicha. Toczy się bardzo dobrze i jest szybka, naprawdę bardzo szybka. Zawdzięcza to zastosowaniu technologii EVO, Pace Star oraz swojej bardzo niskiej wadze ( 480 gr). Przy użyciu wyższego ciśnienia opona ma bardzo niskie opory toczenia. Opona bardzo dobrze trzyma kierunek jazdy. Czuć płynność jazdy. Na zakrętach można śmiało ostro przechylić rower zachowując pełną przyczepność.

Czas na jazdę w terenie czyli szuter, kamienie, korzenie ściółka i błotko. Do testu udaliśmy się na ulubione ścieżki Książańskiego Parku Krajobrazowego.

Na szutrze super przyczepność, opona nie boksuje, nie ślizga się i szybko nabiera szybkości. Tył roweru nie myszkuje. W zakrętach pełna kontrola nad rowerem.

Kolejny etap testu to większe kamienie i głazy i korzenie. Na większych kamienistych płaszczyznach opona trochę się ślizgała, korzenie pokonane bez uślizgu.  Na szybkim kamienistym zjeździe opona bardzo dobrze wgryza się w drogę. Kilkakrotnie mocno uderzyliśmy w jakieś większe kamienie przy sporej prędkości i nic z opona się nie stało. Brak rozcięć, ciśnienie nie uciekło.

Czas wjechać w błoto. Nie spodziewaliśmy się tutaj cudów gdyż nie jest to opona typowa na nawierzchnię błotnista. W lekkim błocie opona sprawuje się nawet dobrze. Szybko się czyści, a przyczepność podczas mocnego kręcenia korbą pozwala całkowicie kontrolować rower. Gorzej wygląda jazda w kopnym błocie. Tutaj trzeba się trochę namęczyć, aby kontrolować napędzanie roweru. Opona zakleiła się i zaczęła tracić przyczepność. Po wyjechaniu w twardszą nawierzchnię od razu ładnie się oczyściła.

Pierwsze zdjęcie przedstawia dotychczas używaną oponę (przód) natomiast drugie zdjęcie przedstawia Schwalbe Racing Ralph Evo Lite Skin (tył). Wnioski nasuwają się same :)

  

Podsumowanie : 

Mieliśmy bardzo duże wymagania co do tej opony gdyż jest to opona bardzo zachwalana przez zawodników MTB. Nie zawiedliśmy się na niej. Dzięki swojej niskiej wadze oraz zastosowanym technologią EVO, Space Star jest oponą bardzo szybką i przyczepną w różnych warunkach, a więc uniwersalną, idealną pod maratony MTB i XC. Przy odpowiednim doborze ciśnienia również poradzimy sobie na podłożu piaskowym. Również w warunkach zimowych opona pozwala na zastosowanie ciśnienia poniżej 1.8 bar przez co świetnie radzimy sobie na śniegu i śliskiej nawierzchni. Uszczelnia się bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o zużycie to przy zamontowaniu jej na przód spokojnie wystarczy na cały sezon. Przy zamontowaniu na tył podczas aktywnego sezonu i wielu startach (BM, Puchar Strefy MTB) będziemy potrzebować 2 sztuki na sezon -  oczywiście w zależności od sposobu jazdy. Minusem tej opony jest jej dość wysoka cena i cienkie ścianki boczne podatne na rozcięcia, ale mimo to warto zainwestować. Podsumowując jest to najlepsza opona jaką używaliśmy do tej pory i raczej na dłużej zadomowi na naszych obręczach.