Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (20)

Recenzje i opinie

Środek do mycia roweru Bike Wash FINISH LINE

Każdy zdaje sobie sprawę jak ważne jest utrzymanie w czystości roweru podczas całego sezonu.
Nawet niewielkie zabrudzenie mechanizmów może sprawić, że nasz sprzęt bardzo szybko się zużyje lub też uszkodzi.
Pozostałości po smarach i olejach zanieczyszczone kurzem i piaskiem, działają jak papier ścierny, zwłaszcza na elementy ruchome - napęd, amortyzator.
 
Wielu z nas aby ułatwić sobie życie, po treningu czy zawodach, myje rower korzystając z myjek ciśnieniowych (na myjniach lub też z tych udostępnianych przez organizatorów wyścigów).
Owszem rower jest czyściutki, ale zdarza się, że zanieczyszczenia pod wpływem ciśnienia wody zostaną wepchnięte pod uszczelki lub w trudno dostępne miejsca. Pomimo iż wiemy, że może mieć to ogromnie negatywne skutki, jest to wygodne rozwiązanie. Przecież nikt nie chce się bawić godzinami w czyszczenie roweru.
 
Jest jednak na rynku kilka preparatów, które pomogą nam łatwo i szybko pozbyć się zanieczyszczeń, również tych oleistych.
Preparaty wielu producentów znajdziecie w centrumrowerowe.pl
 
 
Jednym z nich, który dziś testujemy jest Bike Wash marki FINISH LINE.
 
 
 
Sprawdziliśmy jak płyn poradzi sobie z zabrudzeniami po standardowym treningu w lesie. Rower był zabrudzony wyschniętym błotem i zużytymi smarami.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  
 
  
 
Do mycia użyliśmy:
- wiadro z wodą
- gąbka
- szczotka
- butelka z rozpylaczem
- koncentrat Bike Wash FINISH LINE
 
 
Kncentrat Bike Wash rozrobiliśmy w zalecanej przez producenta proporcji czyli 120 ml koncentratu + 900 ml wody co dało nam 1l gotowego do użycia preparatu.
Do rozprowadzenia środka użyliśmy butelki z rozpylaczem. Po rozpylaniu płynu odczekaliśmy kilka minut aby rozmoczyć zabrudzenia.
Następnie za pomocą gąbki i wody zmyliśmy zanieczyszczenia z siodełka, ramy, kół, które schodziły naprawdę bardzo łatwo.
Wiadomo, że napęd potrzebuje troszkę innego traktowania.
 
Do czyszczenia napędu i łańcucha użyliśmy tego samego, rozrobionego wcześniej płynu.
Za pomocą szczotki i częstego spryskiwania powierzchni udało się usunąć brud bez większych trudności. 
Następnie powtórzyliśmy mycie całego roweru czyli spryskanie płynem i umycie gąbką, aby efekt był jeszcze lepszy.
Podczas mycia zużyto ok. 0.7 l płynu.
Rower po czyszczeniu Bike Wash FINISH LINE wygląda tak :-)
 
 
 
  
 

Podsumowanie

Czyszczenie roweru płynem Bike Wash FINISH LINE jest łatwiejsze i dużo bardziej efektywne niż używanie powszechnie dostępnych środków czyszczących (np. płyn do naczyń :) )
 
Płyn jest bezpieczny dla elementów z tworzyw i gum oraz innych materiałów używanych w rowerach (tytan, aluminium, chrom, skóra, itd.)
 
Brud schodzi bardzo szybko, więc możemy zaoszczędzić czas. Aby poprawić działanie płynu głównie podczas czyszczenia napędów i łańcucha lub zabrudzeń oleistych proponujemy zwiększyć stężenie, dodać więcej koncentratu na tę samą ilość wody.
 
Po myciu rower pozostawiliśmy do całkowitego wyschnięcia. Pozytywnym zaskoczeniem był fakt, że nie pojawiła się rdza na elementach metalowych, jak ma to miejsce po myciu samą wodą. Producent zapewnia, że płyn zawiera 5 substancji czyszczących, 3 przeciwrdzewne oraz antystatyczne, co potwierdzają otrzymane rezultaty. Ten produkt na pewno Was nie zawiedzie.
 
Koncentrat idealnie sprawdza się w Przyrządach do czyszczenia łańcucha YC-791.
 
Cena koncentratu to 55,90 zł za 480 ml. W centrumrowerowe.pl znaleźliśmy najtańszą ofertę w sieci.
 
Z tej pojemności można uzyskać 4l płynu o sugerowanym stężeniu. 
To powinno wystarczyć na 5 myć. 
 
 
Jesteśmy zadowoleni z rezultatu jaki otrzymaliśmy po zastosowaniu płynu Bike Wash FINISH LINE
 
Wypróbujcie sami!